Darmowa dostawa powyżej 400 zł na terenie Polski z kodem: KURIER

zmiany, zmiany, zmiany...

Podobno bez zmian nie ma rozwoju. Tak więc u nas wielkie zmiany. Począwszy od zmian kadrowych, w lutym pożegnała się z nami nasza kochana Asia, która była brand managerką. Od pierwszego marca jej wszelkie odpowiedzialności przejęłam ja - właścicielka firmy. 
Na ten moment próbujemy zorganizować się w nowej rzeczywistości i wyrobić sobie nowe nawyki pracy, a ja staram się wdrożyć w planowanie produkcji i próbuję zaprzyjaźnić się z excelem. W przyszłości chciałabym pozostać tylko na zasadzie osoby kreatywnej w firmie, ale wiem, że muszę najpierw ułożyć wszystkie procesy po swojemu, a dopiero potem szukać kogoś na stanowisko zarządzające. 
A propos zmian, pierwszego marca zrobiłyśmy wielkie czyszczenie magazynu. Przez 24h wszystkie produkty można było kupić z rabatem 50%. Stany nam się prawie całe wyczyściły, a my mamy przestrzeń, żeby zacząć nasz NOWY START.
04/03/22 czyli w piątek zaczniemy premierą naszej koszuli MONS blue stripes. Od jakiegoś czasu stałam się jej wielką fanką i noszę ją namiętnie do białych spodni Fiden oraz na strój kąpielowy na plażę. Mons jest koszulą oversize i uszyłyśmy ją w dwóch rozmiarach - jest naprawdę duża, więc mniejszy rozmiar jest idealny dla wszystkich Was w rozmiarach XS, S, M, a większy rozmiar mogą wybierać te z Was, które noszą L, XL, XXL. 
Zacznę też pisać do Was z pozycji bloga, bo myślę, że to zawsze miły sposób kontaktowania się z Wami.
Miłego dnia

 

 


Udostępnij ten post


Zostaw komentarz

38 komentarze(-y)

  • Pamiętam pierwszą sukienkę Le Collet jaką kupiłam. Był to MIL w przepiękny kwiecisty print, a po tej sukience cóż przepadłam… jakość i estetyka Waszych ubrań bardzo do mnie przemawia. Jest to taka prostota z klasą.. we wszystkim wygląda się dobrze.. szkoda tylko, że trzeba “polować” a żeby w dniu premiery udało się kupić daną rzecz.. aczkolwiek wypracowałam już metodę, jeśli coś jest sold out w dniu premiery , to często udaje mi się kupić następnego dnia rano kiedy nieopłacone produkty wracają na stan :)

    • Ola
  • Witam serdecznie
    Chciałabym napisać w jednym ważnym temacie. Proszę przemyślcie używanie foliopaków. Ja wiem, że chodzi o efekt wow i piekne pudełko. Sprzedaliście na wyprzedaży od 4500-5000 produktów, pewnie ok 4000 paczek. To 4000 toreb foliowych które wyprodukowaliscie jednego dnia (i od razu poszyły do kosza). A nawet polskie firmy produkują fioliopaki biodegradowalne gdzie cena nie jest przerażająca. Uwielbiam wasze ubrania, jakość ale musicie znacząc myśleć o takich rzeczach. Nawet sieciówki są już ogarnięte w tym temacie

    • Ada
  • Fajny pomysł z tym blogiem ;) pozdrawiam

    • Kaś
  • Bardzo się cieszę, że będzie tu coś od Ciebie do poczytania! Będę zaglądać chętnie! No i gratuluje postawy wobec odejścia Asi – udowodniłaś, że można być super szefową i prawdziwą przyjaciółką w jednym, a niestety to rzadko idzie w parze… życzę powodzenia ‚na nowej drodze’ kotleta. Kasia

    • Kasia
  • Excel nie taki straszny jak go malują – służę pomocą w temacie! Koszula ma piękny materiał i pewnie się skuszę, ale może coś mniej oversize na wiosnę :)
    W najgorszym wypadku dokupie sukienkę chociaż w mojej szafie króluje LeCollet

    • Kasia

Polski